|
|
Blog > Komentarze do wpisu
Wolna
no i jak się rozpoczęło wolne??? ano nijak, bo: musiałam jechać do lekarza sprostować błędnie wystawione zwolnienie...a lekarz jest na drugim końcu Miasta Mego... stamtąd już z poprawionym papierkiem do ...pracy... w pracy pokończenie jeszcze kilku spraw- by nie zostawiać kolegom problemów.... a tam okazało się ,że Szefowa zakłada ,że już mnie nie będzie...teren podzielony...prawie...mam dbać o siebie...phi... usiłuję się zapisać na badania prenatalne- jak dotąd bezskutecznie...albo telefon jest wolny i nikt nie odbiera albo zajęty...ciekawe ... jest mi zimno koleżanka pracowa dała mi lektur do czytania oczywiście ciąża, poród i takie tam - dam Onemu niech się dokształci- wszak to Jego pierwsze...a ja...pooglądam ...obrazki;) boli mnie brzuch a chyba nie powinien... i generalnie dziś mam dzień pt. kiepskie samopoczucie...co niestety wygląd potwierdza...ech... położę się- przecież mam wypoczywać prawda?
poniedziałek, 19 października 2009, m-toja
Komentarze
ake1
2009/10/19 17:49:00
Leż i już! Za dużo tego biegania i załatwiania. Jakby co to no-spę możesz wziąć chyba na ten ból. Zapisują przecież w ciąży.
|